10 porad jak oszczędzać pieniądze w Norwegii, czyli skąd możesz wziąć dodatkowych kilka stówek/ m-ce.

Opowiem Wam o tym, jak oszczędzać pieniądze w Norwegii, dzięki czemu można zyskać nawet kilka set koron w ciągu miesiąca. Podpowiem, jak sprytnie zrobić porządne zakupy żywności, mądrze nabyć sprzęt elektroniczny, tanio przesłać pieniądze do Polski oraz gdzie najlepiej się rozerwać po ciężkim dniu w pracy. Temat oszczędzania w Norwegii przewija się na wielu blogach i grupach na Facebooku. Pomimo tego, okazuje się, że spora część moich uczniów nie zna tych cennych trików i dalej niepotrzebnie przepłaca. W tym wpisie nie będzie zachęty do kupowania produktów w Polsce. Dla zachowania zdrowia psychicznego polecam zerwać z tym przyzwyczajeniem na kilka miesięcy od razu po pierwszym przyjeździe do Norwegii!

10 sposobów jak oszczędzać pieniądze w Norwegii

Przedstawiam Wam moje top 10 trików jak oszczędzać pieniądze w Norwegii. W tym zestawieniu zacznę od końca, czyli od pozycji nr 10 do pozycji nr 1, która jest królem zestawienia 🙂

*** uwaga! Niektóre triki będą istotne tylko dla tych z Was, którzy mieszkają w Oslo. Nie zniechęcajcie się jednak i przewińcie dalej, każdy znajdzie tutaj coś dla siebie 🙂

10. W Oslo kupuj „U Turka” i w szwedzkich hipermarketach.

Jak oszczędzać pieniądze w Norwegii na żywności? Wszyscy mieszkańcy Oslo wiedzą, że najlepsze i najtańsze warzywa i owoce zdobędziesz na tzw. bazarach tureckich. Czy są tureckie? Nie wiemy, ale ta nazwa do nich przylgnęła na dobre. Ten najpopularniejszy znajduje się w dzielnicy Grønland, która jednocześnie słynie ze swej różnorodności kulturowej. A to oznacza dostęp do łakoci z całego świata oraz produkty, których nigdy wcześniej nie wiedziałeś. Warzywa i owoce pochodzą często z tych samych firm, których produkty leżą na półkach w supermarketach, z tą różnicą, że są nawet kilkakrotnie tańsze.
Dzięki Grønland Torg po prostu nie musisz wydawać dodatkowej kasy na marketing i wypłaty prezesów sieci supermarketów. Biznes się kręci bez reklamy. Jedyny minus jest taki, że trzeba wybierać odpowiednie pory odwiedzin, bo inaczej będziesz dostawał „z łokcia” od innych klientów stosunkowo regularnie 😉

Drugim sposobem jak oszczędzać pieniądze w Norwegii na produktach spożywczych (i nie tylko) są zakupy w Szwecji. Do pierwszych szwedzkich hipermarketów z Oslo wcale nie jest tak daleko, jak się może w pierwszej chwili wydawać. Norwegowie jeżdżą tam samochodami, a nawet autobusami, które dowożą, łowców okazji, bez problemu do hipermarketu i z powrotem. Jeszcze przed granicą szwedzką bilbordy nie dadzą nam zapomnieć o zbliżających się masywnych ośrodkach zakupowych, wybudowanych niemalże w tym samym punkcie, gdzie waluta zamienia się z NOK na SEK. Jest kilka kierunków, które można obrać, aby dojechać do celu. Nie jestem ich koneserką, więc z wyborem kierunku jazdy odeślę Was do wujka Google 🙂

9. Ucz się za darmo.

Dwie dobre wiadomości:
1. Biblioteka publiczna jest dostępna dla wszystkich, którzy posiadają przynajmniej D-nummer.
2. Dostęp do biblioteki jest zupełnie darmowy.

Biblioteka Deichmanske bibliotek posiada bogate zbiory wszelkich książek dla dorosłych, książek dla dzieci, książek naukowych, książek pisanych łatwym językiem dla osób uczących się norweskiego (pytaj obsługę o lettlest), podręczników do nauki języka norweskiego(!), filmów, audio boków i wielu innych. Ponadto Deichman prowadzi spotkania językowe w wielu bibliotekach w mieście, podczas których za darmo, w towarzystwie wolontariuszy, można poćwiczyć swoje umiejętności komunikacji w języku norweskim. Informacje o tym znajdziesz pod hasłem: språkkafé.

8. Umebluj mieszkanie za free.

Początki w Norwegii są dla wielu przybyszy nie lada wyzwaniem. Szczególnie w rejonie Oslo, gdzie konkurencja wśród potencjalnych pracowników jest bardzo wysoka, a znalezienie pracy wymaga dużej wytrwałości. Te pierwsze miesiące w Norwegii, gdy jesteś jeszcze bez pracy, mogą znacząco obciążyć Twój budżet i morały, dlatego warto poszukać tańszych zamienników, a nawet złowić coś za free.

Mieszkania i pokoje w Oslo w większości wynajmowane są bez mebli, więc jak tu zaoszczędzić pieniądze i nie zostać na noc bez łóżka? Z pomocą przychodzi portal finn.no. Można tam znaleźć wszystko, czego dusza zapragnie, zaczynając od pościeli, przez meble, sprzęt gospodarstwa domowego, a nawet pianina czy łodzie. A wszystko to w świetnym stanie i ZA DARMO! Dzieje się tak dlatego, że w Norwegii odpady gabarytowe muszą być wywożone na specjalne, płatne składowiska śmieci. Do tego dochodzą wysokie koszty transportu i zamiłowanie Norwegów do częstych zmian wystroju wnętrza. Finn.no jest przepełniony ofertami odstąpienia przedmiotów. Działa tu prawdziwa synergia między właścicielem przedmiotu, który w łatwy i tani sposób pozbywa się niechcianej rzeczy, a jego nowym nabywcą, który zyskuje darmowe łóżko/szafę/pralkę (niepotrzebne skreślić :)).

7. Będąc w Oslo sprawdzaj ceny przelotów do Gardermoen.

Ten błąd dotyczy głównie turystów, ale mam nadzieję, że choć kilkoro z Was, przy szukaniu porad jak oszczędzać pieniądze w Norwegii, uzna radę za przydatną. Samoloty i pociąg do Gardermoen. Przyjęło się, że przelot Ryanairem lub Wizzairem będzie najtańszym sposobem na dotarcie do Polski. Jednak często po zsumowaniu kosztów transportu (do Torp, a później w Polsce np. z Modlina do Warszawy) okazuje się, że przelot lepszymi liniami wyjdzie nas nie wiele drożej.

Koszt dojazdu do Torp autobusem Torpekspressen to w tej chwili 290 kr w jedną stronę, a dojazd do głównego lotniska w Oslo (Gardermoen) przy skorzystaniu z kolei państwowych NSB to tylko: 96 kr. Podróż trwa 20 minut, a jeśli dodatkowo posiadasz kartę na komunikację miejską w Oslo, to otrzymasz dodatkowe 30 kr zniżki.
Podsumowując: zawsze sprawdzaj ceny lotów do Twojego miasta z lotniska Gardermoen, nawet jeśli na pierwszy rzut oka mogą wydawać się droższe.

6. Kupuj na promocjach.

Too good to go i mattilbud to dwie aplikacje na telefon dające liczne podpowiedzi jak oszczędzać pieniądze w Norwegii na produktach spożywczych.

Too good to go

Pomysł oparty jest na koncepcji zmniejszenia ilości marnowanej żywności. W tej aplikacji restauracje i kawiarnie wystawiają tuż przed zamknięciem swoje niesprzedane produkty po bardzo okazyjnych cenach. Oni zarabiają parę groszy, a my zdobywamy tani produkt.

Mattilbud

To aplikacja z aktualnymi promocjami w supermarketach. Pamiętacie te papierowe, kolorowe gazetki reklamowe, które dostawaliśmy do skrzynki w Polsce? Tego typu gazetki są dostępne w aplikacji mattilbud.

5. W Oslo szukaj tańszej lub bezpłatnej rozrywki.

Nawet kiedy, a może szczególnie wtedy, gdy nasze życie kręci się wkoło pracy lub jej poszukiwań, musimy zadbać o czas wolny. W Norwegii relaks i rozpieszczanie jest nam wszystkim od czasu do czasu bardzo potrzebne. Najlepszym miejscem na odpoczynek są spacery po lasach i wzgórzach oddalonych o zaledwie kilka przystanków od centrum Oslo. A jeśli chłód nam zbyt doskwiera, to warto sprawdzić program kina Cinemateket. W kinie wyświetlane są nowsze i starsze filmy, również te zupełnie stare. Jak zaoszczędzić pieniądze w Norwegii na rozrywce? Bilety do kina Cinemateket kosztują jedyne 80 kr. Dla porównania podam, że bilet w zwykłym kinie kosztuje ok.165 kr. W dodatku przy zakupie członkostwa w klubie Cinemateket -100 kr za 6 miesięcy-, cena biletu spada do 50 kr.
Możecie mi wierzyć lub nie, ale również opera w Oslo (Den Norske Opera & Ballett) oferuje bardzo tanie bilety na kilka swoich produkcji. Bbilety w mniej prestiżowych miejscach (np. balkon z boku sceny) można kupić już za 100kr!

4. Testuj tanie kosmetyki i środki czystości.

Drogerie Normal trafiły na rynek norweski w zeszłym roku i wypełniły lukę, która długo nie dawała mi spokoju. Wcześniej produkty kosmetyczne można było zakupić jedynie w kilku miejscach. Ich wybór był niewielki, a ceny wysokie. Odkąd Normal wszedł na rynek, wszystko się zmieniło. W Normal’u możemy dostać dużo produktów znanych w Polsce i wiele innych, ale dzięki przystępnym cenom równie godnych wypróbowania. Jeśli poszukujesz szamponu, mydła, odżywki, kremu, tanich kosmetyków, a nawet środków czystości, Normal będzie Twoim ulubionym sklepem.

3. Oszczędzaj na przelewach zagranicznych.

Pytanie o sposoby przelewu pieniędzy za granicę, pojawiają się nieustannie na grupach na Facebooku’u. Jak zaoszczędzić pieniądze w Norwegii na przelewach? Ja korzystam z konta i karty Revolut. Karta Revolut jest swojego rodzaju kantorem, gdzie wymieniamy walutę po rzeczywistych kursach bankowych na nasze wirtualne konta walutowe. Nie jestem finansistką i nie chciałabym dawać nikomu rad z zakresu ekonomii, więc odeślę Was do strony Revolut, gdzie możecie sami się wszystko dowiedzieć. Jedno jest pewne — jest to dobry i darmowy sposób na przelanie DROBNYCH kwot na konta zagraniczne. Przy dużych kwotach polecam ufać wyłącznie bankom.

2. Sprawdzaj, czy nie przepłacasz.

Słyszeliście o ceneo.pl lub skapiec.pl? Jak chcesz zaoszczędzić pieniądze w Norwegii to tylko z Prisjakt.no. Porównywarka ta sprawdza ceny sklepów internetowych i stacjonarnych. Na prisjakt.no szczególnie warto zaglądać przed zakupem elektroniki, sprzętu sportowego, a nawet butów. Na elektronice idzie zaoszczędzić nawet kilkaset koron, a buty możemy kupić za pół ceny tylko dlatego, że są w mniej popularnym kolorze. Po co przepłacać? 🙂

1. Korzystaj z premii moneyback.

Ostatni punkt i jednocześnie mój faworyt to karta kredytowa Bank Norwegian. Jak oszczędzać pieniądze w Norwegii mając kartę kredytową? To proste, Bank związany jest z liniami lotniczymi Norwegian. Przy każdym zakupie kartą kredytową dostaje się punkty, które można wymienić na loty liniami Norwegian. Przy zastąpieniu wszystkich płatności tą kartą, dwie oszczędne osoby mogą uzbierać ok.400 punktów miesięcznie. Dzięki temu raz na jakiś czas, bez najmniejszego wysiłku i wkładu pracy, można dostać bilet linii Norwegian za darmo!!! Karta kredytowa jest zupełnie darmowa i można ją zamówić przez internet. Uprzedzę pytania o koszty utrzymania karty — jeśli faktura za kartę kredytową wystawioną przez bank zostanie opłacona w terminie, nie płacimy ani 1 dodatkowej korony. Używam tej karty do wszystkich zakupów od ponad roku i jestem z niej bardzo zadowolona. Warunki korzystania z karty znajdziecie na stronie Bank Norwegian.

 

Mam nadzieję, że niektóre z tych sposobów jak oszczędzać pieniądze w Norwegii były dla Was nowością i zaczęliście już działać. Pobieracie odpowiednie aplikacje, wnioskujecie o karty kredytowe i członkowskie, dzięki którym zaczniecie oszczędzać więcej w Norwegii, bez konieczności obniżania swojego poziomu życia.

Jeśli znacie jeszcze jakieś inne sprytne triki na oszczędzanie, koniecznie dajcie znać w komentarzu, abym mogła podzielić się nimi z resztą czytelników! 🙂